FANDOM


Ecfb81fbde116783bf738d4848db29c4,5,1
Wiele lat temu, w czasach, kiedy żyły dinozaury, w ziemię uderzył wielki meteoryt. Skutkiem uderzenia było wyginięcie wielkich gadów. We wnętrzu meteorytu znajdowały się magiczne kamienie. Były ich dziesiątki. Przy uderzeniu rozsypały się po całej Ziemi i zapomniano o nich. We współczesnych czasach, w tajemnej świątyni w Nepalu, stary mistrz Xion-Lee-Kun-Paoo, ekspert od sztuk walki i miliarder, który zarobił pieniądze na diamentach, które wydobył spod fundamentów świątyni, wybrał on 4 nastolatków ; Max, John, Aschley i Natasza. Mistrz wiedział, że kamienie z nieznanych przyczyn po tylu latach mają zamiar się przebudzić. Zaczął trenować tych czworo na wojowników. Mistrz miał początkowo tylko 9 kamieni ; ognia, wody, ziemi, powietrza, ciemności, dwa kamienie światła, wzmocnienia i przekształcenia energii. Po pewnym czasie, gdy uczniowie dobrzy już sobie radzili z używaniem kamieni, zagubione kamienie zaczęły się objawiać. Mistrz miał magiczny zwój, który pokazywał dokładne miejsce, gdzie znajdował się nowo odkryty kamień. Wtedy, z strasznego wymiaru Piekieł przybyły demony ; Spit-Fire, Thunder-Bolt, Pancers-Tank, Lady Opera i ich przywódca Alfa Demon. Początkowo rywalizowali o kamienia, lecz wkońcu po kilku miesiącach demony przeprowadziły bezpośredni atak na świątynię. Była to wielka bitwa. Z wielkim trudem jednak wojownicy świątyni wygrali. Alfa Demon uciekł, a pozostałe zostały wygnane spowrotem do wymiaru Piekła. Potem czasy były spokojne. Zebrano wiele nowych kamieni. Gdy wojownicy ukończyli 20 lat, zakończyli trening i odeszli, prowadzić normalne życie. Mistrz przyjął czworo nowych, młodych uczniów ; Blake, Edward, Samanta i Kate. Kontynułowali zbieranie kamieni. Ponownie pojawił się Alfa Demon. Tym razem sam. Był potężnym przeciwnikiem. Po wielu bitwach i zmaganiach ponownie uciekł. Tymczasem w równoległej rzeczywistości 4 magów z czterema żywiołowymi różdżkami ; wody, ognia, życia i trucizny, walczyli ze złym tyranem, który chciał zniszczyć świat, za pomocą swej superróżdżki. Czterech magów zwróciło się o pomoc do trzech arcymagów ; czasu, cienia i śmierci. Arcymag śmierci nigdy nie był dobry i w ostatecznej walce przyłączył się do tyrana i jego hord. Tyran został pokonany, a jego superróżdżkę przejął mag ognia. Zła moc opanowała go i stał się nowym tyranem, ale tylko na chwilę, gdyż został zabity przez Arcymaga czasu. W czasie tej bitwy moce wszystkich różdżek skrzyżowały się i powstał portal do naszej rzeczywistości. Trzech magów zabrało wszystkie różdżki i przeszło przez portal do tego świata. Spotkali się z wojownikami świątyni i sprzymieżyli się. Wtedy po raz kolejny zaatakował Alfa Demon. Zabił trzech magów. Ponownie został pokonany przez wojowników i uciekł. Różdżki straciły swoją magiczną moc i gdzieś przepadły. Gdy uczniowie mieli po 20 lat, Mistrz wziął kolejnych trzech nastoletnich uczniów ; Alex, Adam i Angelika. Dalej poszukiwali kamienii. Alex był słaby i zazdrosny o innych. Stawał się zły. Wtedy spotkał go Alfa Demon i przekabacił na swoją stronę. Alex walczył dla niego, ale niemal zawsze przegrywał podczas zdobywania nowych kamieni. Ciągneło to się bardzo długo. W międzyczasie odnaleźli też kamień wyjca, który bardzo pomagał, ale też był zarozumiały i grał na nerwach ciągłym gadaniem. Alex zwrócił się do generała armi chińskiej i wmówił mu, że świątynia to tak naprawdę baza terrorystów. Cała armia Chin zaatakowała. Walka była zaciekła. Ostatecznie armia wycofała się po ciężkich stratach, a wojownicy wymazali pamięć generałowi i innym ważnym przywódcą. Nie mogli jednak zostać dłużej w Nepalu. To zbyt niebezpieczne. Przeprowadzili się do Turkmenistanu i zbudowali nową świątynię. Wkońcu nadeszła kolejna bitwa. Alfa Demon i Alex ukradli większość kamieni i zaatakowali świątynię. Stary Mistrz poległ. Zaraz po nim zginęli Samanta i Edward. Wkońcu jednak zginął też Alex, a Alfa Demon ponownie poniósł porażkę. Tym razem jednak został wygnany do wymiaru Piekła. Pozostali wojownicy zostali bez mistrza. Skontaktowali i ściągneli do świątyni Maxa, Johna i Aschley. Natasza zgineła w wypadku. Nowym mistrzem został Max. Zrekrutowali też dwóch nowych uczniów ; braci hipisów Mikey i Edd. Pojawiło się nowe zagrożenie - Zakon Mrocznych Zbieraczy. Zbierali oni kamienie dla własnych celów i mieli swoje oddziały na całym świecie. Kilkakrotnie atakowali. Przy jednym z ataków zabili Johna i Kate. Zniszczyli świątynię. Wojownicy ponownie się przeprowadzili, tym razem na Cypr. Zbudowali świątynię wśród oliwek. Nie minął dzień, a Zakon zgromadził wszystkie swoje siły z całego świata i zaatakowali. Wojownicy mimo wszystko wygrali i zniszczyli Zakon. Niestety mistrz Max poległ. Nowym mistrzem - o dziwo - został kamień wyjca. Walczyli m.in. z klanem Arcydemonów, a także z Lordem Serpen Sortiusem, który zabił Blake'a i Adama. Kamień wyjca zrezygnował z funkcji mistrza i oddał ją Aschley. Przeprowadzili się, tym razem do Szkockich gór - niedaleko miasta Inverness . Poznali też tajemniczego kobziarza i Nessi. Tymczasem Alfa Demon przebywał w wymiarze Piekła. Wraz z Spit-Fire, Pancers-Tankiem, armią zwykłych demonów i nowym Shadow-Death udali się do Fontanny Szatana, gdzie mogli powiedzieć jedno życzenie. Alfa Demon zażyczył sobie ewolucji - wejścia na wyższy poziom. I się tak stało. Alfa Demon stał się Omega Demonem, Spit-Fire stał się Quick-Fire, Pancers-Tank stał się Night Pancers, a Shadow-Death stał się Omega Kostuchą. Zwykłe demony też się przemieniły. Ponownie zaatakowały, ale tym razem na skalę globalną. Zniszczyli wiele miast i zabili Nessi. Omega Demon zabił Omega Kostuchę, ponieważ ten chciał zająć jego miejsce. Mikey pokonał super potężnego Omega Demona dzięki armi Serpen Sortiusa i kamieniowi kątroli demonów. Quick-Fire, Night Pancers i wszystkie demony zginęły. Tajemniczy kobziarz zamieszkał wraz z wojownikami. Miał na imię Angus Mc'Grab. Przez kilka dni był spokój. Gdy Edd robił zakupy w supermarkecie , w Invrness , napadli go gangsterzy. Schwytali go. Ich boss miał na imię Roberto. Był w posiadaniu różdżek ognia, śmierci, trucizny, wody i życia. Przywołał żywiołaka trucizny dzięki kwasowi solnemu i kazał zdobyć kamienie. Został jednak pokonany i dołączył do wojowników. Wtedy Don Roberto przywołał żywiołaki ognia, wody i śmierci i ponownie zaatakował razem z mafią. Po długiej walce jednak przegrał i trafił do więzienia. Wojownicy szukali porwanego Edda. Okazało się, że Roberto miał w zanadrzu jeszcze jedną różdżkę cienia, za pomocą której uciekł z więzienia i zaatakował desperacko wojowników, gdy odnaleźli Edda. Oczywiście przegrał, stracił różdżkę i uciekł. Wydawałoby się, że wszystko wróciło do normy. Jednak nie. Roberto był w rzeczywistości wilkołakiem, który powstał z Kobzy Wilkołaków. Zmienił się i zawiadomił wszystkie wilkołaki na ziemi, żeby przybyły do Szkocji. Pojawił się też nieznany mężczyzna, z kamieniem przywołania kobzy wilkołaków, ale sam był z nieznanych przyczyn odporny na jej dźwięk. Ze wszystkich stron świata przybyły setki wilkołaków. W nocy zaatakowali świątynię. Zabrali skrzynię z kamieniami, a wojowników uwięzili w klatkach na jakiejś arenie. Nieznany mężczyzna wyjawił plan, że chcą otworzyć portal międzywymiarowy. Wraz z grupą wilkołaków uzbroili się w część kamieni i udali się w stronę Bazy 51, gdzie znajdowała się różdżka śniegu. Tymczasem toczyła się walka na arenie. Angus walczył pierwszy i od razu poległ z łap wielkiego wilkołaka. Drugi walczył Kamień Wyjca. W trakcie swojej walki uwolnił pozostałych i wszyscy razem walczyli przeciwko wszystkim. Aschley użyła nowego ataku, którym zabiła ok. 500 wilkołaków jednocześnie. Wojownicy zabrali pozostałe kamienie i wyruszyli do Bazy 51. Wilkołaki już zniszczyły bazę i zdobyły różdżkę, ale wojownicy zaatakowali i zabili ich. Odzyskali kamienie i zdobyli różdżkę śniegu. Znowu przez kilka dni był spokój. Dla bezpieczeństwa przebudowali świątynię, zdudowali wielkie stalowe mury, wieżyczki i palisadę. Pewnego ranka przybył do nich miły staruszek, który podawał się za agenta nieruchomości. Było to jednak kłamstwem. Staruszek okazał się być kolejnym wilkołakiem. Nazywał się Raiken. Ukradł kilka kamieni, w tym kamień przywołania kobzy. Podczas swej ucieczki zagrał na niej i zmienił wojowników w wilkołaki i uciekł. Muszą teraz nauczyć się z tym żyć przez pół roku. Tymczasem Omega Demon błąkał się w podziemiach wymaru Piekieł od czasu swojej porażki. Nagle został zaatakowany przez grupę istot, nazywających siebie Koczownikami Katakumb. Martin - ich przywódca - miał 3 pary rąk i posiadał broń przypominającą gigantyczny, biały kij golfowy. Marin - miała 3 płetwy grzbietowe, troje oczu i trójząb. Gorg - miał po 3 palce u każdej ręki, zamiast języka miał kobrę i walczył kastetami. Sting - miał skrzydła ważki, z jego ust wydobywał się niebieski dym i miał 7-metrową włócznię, zakończoną korkociągiem. Omega Demon był bardzo osłabiony. Wrogowie pokonali go, a Martin uwięził demona w swojej broni, przejmując kontrolę nad jego mocą. Tymczasem wojownicy , zmienieni w wilkołaki , odszukali Raikena . Ten jednak pokonał ich i zabrał im kolejne kamienie , po czym uciekł do kanałów pod Inverness . Posiadając już wielką moc Martin zniszczył pierwszą bramę , która oddzielała wymiar Piekieł od ludzkiego . Gdy przymierzali się do otwarcia drugiej bramy , przeszedł przez nią Raiken . Gdy tylko zobaczył półdemonich koczowników , zaatakował ich . Początkowo wygrywał , lecz okazało się , że półdemony miały sekretną umiejętność . Rozmnażali się poprzez mitozę - i to bardzo szybko . Raiken nie mógł dać im rady za pomocą kamieni , więc wrzucił je spowrotem do świata ludzi i zamknął bramę . Przed tym jednak połknął kamień medyczny i nieśmiertelności . Półdemony pokonały go . Widząc , jaką moc mają kamienie , torturował wilkołaka , aby je zwrócił . Torturowali go 5 dni . Wkońcu siłą wyciągneli mu je z żołądka i wrzucili w przepaść . Tymczasem wojownicy odnaleźli w kanałach portal do wymiaru Piekieł , a przed nim wszystkie kamienie . Dziwili się , że Raiken zostawił je tu bez opieki . Wtedy półdemony przełamali drugią bramę i przeszli do tego świata . Od razu rozgorzała bitwa . Martin połknął dwa kamienie i był nieśmiertelny . Wkońcu Edd użył kamienia wody i pokonał ich , a potem zasypał portal . Wojownicy wrócili do domu . Raiken jakimś cudem przeżył upadek z wysokości , lecz miał połamane nogi . Czołgał się wiele godzin w ciemnościach , aż dotarł do Fontanny Szatana . Zażyczył sobie stać się tak silnym jak to tylko możliwe . Impy spełniły życzenie . Raiken otrzymał wielką moc . Lecz było mu mało i chciał wymusić drugie . Impy odmówiły i zaatakowały go . Szybko przegrały . Raiken kazał ostatniemu Impowi wskazać drogę do wymiaru Potępienia . Imp powiedział tylko , że wejście jest w trójkącie i umarł . Raiken zniszczył fontannę i uciekł z wymiaru Piekieł . Coś jednak nieznanego wyszło spod fontanny , gdy ta została zburzona . Półdemony schowały się w małej jaskini w górach , niedaleko świątyni . Gdy Marin była na zwiadzie , spotkała Edda i zaatakowała go . Edd zabił Marin . Później do świątyni przyszedł Raiken . Został schwytany w Sferę Yun . Powiedział , że w Trójkącie Bermudzkim jest portal do wymiaru Potępienia , a w nim jest potężny kamień Szakaa Lakaa , który sprawia , że potępione dusze złych ludzi nie mogą wrócić na ziemię . Raiken twierdzi , że można zdobyć wielką moc Szakaa Lakaa , bez ruszania kamienia . Wojownicy nie ufali mu , ale perspektywa zdobycia nowej mocy była zachęcająca . Wynajeli statek i popłyneli w trójkąt . Raiken oczywiście cały czas siedział w sferze . Statek wpadł w wir wodny , który był portalem . Znaleźli się w wymiarze Potępienia . Płyneli długą rzeką , mijali wodospady , upiory i diabły . Gdy dotarli do świątyni , magiczne kamienie na chwilę przestały działać . Jeden diabeł wyszedł ze świątyni i chciał walczyć z najsilniejszym spośród nich . Raiken wyrwał się do walki i wygrał , lecz wykiwał wojowników , zagarną całą moc Szakaa Lakaa dla siebie i uciekł . Wojownicy wrócili do domu z pustymi rękami . Raiken , posiadając przeogromną siłę , zaatakował półdemony . Gorg poświęcił życie , aby reszcie udało się uciec . Tymczasem Angelika , Aschley , Mikey i Edd zastanawiali się , ile jeszcze innych wymiarów i kamieni może istnieć . Wyjec powiedział , że kilka i że zna wejście do jednego , choć cały czas był niechętny , aby tam iść . Wejście znajdowało się w Stonehenge , na północ od Southampton w Anglii . Po ustawieniu kamiennych bloków w odpowiedni sposób otwierał się portal . Za nimi znajdował się wymiar Świątyni Lazuru . Był to malutki wymiar , mieścił tylko dużą świątynię i
ogród . Mieszkali tam kapłani . Ich najwyższa kapłanka , Maria , znała Wyjca i niemiło go pamiętała , ponieważ Wyjec kiedyś podglądał zakonnice w łaźni i porozbijał kilka bezcennych waz . Kapłani modlili się do dwóch kamieni , znajdujących się w centrum katedry ; kamień wiary i kamień eteru . Maria postanowiła przekazać moc wojownikom , oprócz Wyjca . Moc eteru przełamała klątwę wilkołactwa . Przez jakiś czas pozostawali w katedrze i szlifowali nowo zdobytą moc . Następnie powrócili na ziemię , aby pokonać Raikena . W trakcie walki pojawilł się setki Martinów i Stingów . Raiken rozbił laskę Martina , uwalniając Omega Demona . Pojawił się też gigantyczny Arcydemon , którego niechcący uwolnił Raiken , gdy zniszczył Fontannę Szatana . Walka rozgorzała na całego . Martin zabił Aschley . Arcydemon kroczył niepowstrzymanie w stronę Stonehenge . Martin ruszył w pogoni za nim . Martina gonili wojownicy . Przybyła Maria , która walczyła z Raikenem , Omega Demonem i armią Stingów . Poległa w walce , następnie Omega Demon zabił Raikena , a ze Stinga zrobił sługę . Wojownicy jakoś zabili Martina . Arcydemon dotarł do Stonehenge . Inny kapłan eteru , Mortimer , użył mocy eteru , aby wytworzyć pole ochronne wookół portalu . Wojownicy walczyli z Arcydemonem . Ostatecznie Wyjec pokonał potwora . Mortimer zginął w czasie obrony portalu . Mnisi pochowali Marię i Mortimera , a następnie dali moc eteru Wyjcowi , co zdjęło z niego klątwę wilkołaka . Co się stało ze Stingiem i Omega Demonem nie wie nikt . Zbyt dużo ludzi zaczęło się kręcić wokół zamieszania w Szkocji , więc wojownicy ponownie się przeprowadzili . Tym razem wybudowali wielki zamek , gdzieś na wyspach karaibskich . Tymczasem zainteresowali się nimi tajemniczy ludzie w czerni . Wyjca 'zaatakowały też stwory , nazywające siebie Raptorami , lecz nawet bez kamieni je przepędził . Tymczasem ludzie w czerni zaatakowali świątynię w celu zdobycia kamieni . Okazali się jakimiś nieśmiertelnymi mutantami , ale zostali pokonani . Ponieważ próby przesłuchania ich nic nie dały , wojownicy za pomocą kamienia przestrzeni zmniejszyli ich do wielkości puszki coli i wypuścili , każąc im już nigdy nie wracać . Okazało się , że wysłali ich trzej wojownicy , nazywającyi siebie Trójcą . Byli to ; Siostrzeniec Lorda Serpen Sortius'a , Serpentinus , agnat Omega Demona , Scaryiator , oraz wnuczek mistrza Xion-Lee-Kun-Paoo , Omen . Nastąpił kolejny atak , tym razem z liczniejszą armią . Atak miał na celu wywabienie jednego wojownika i zabicie go . Tak się stało i Omen zabił Angelikę . Ponieważ zostało już tylko dwóch wojowników , udali się do świątyni Shaolin , gdzie po przegranym pojedynku dołączył do nich Espeo . Potem znów zaatakowali wrogowie . Byli to Serpentinus i oddział mutantów w garniturach . Gdy reszta wojowników walczyła z mutantami , Espeo prawie pokonał Serpentinusa , lecz uratowali go inni członkowie Trójcy i uciekli . Następnego dnia nastąpił kolejny atak . Scaryiator i jego armia Raptorów . Espeo został pokonany przez Scaryiatora , a pozostali przez Omena . W ostatniej chwili Espeo pokazał swoją prawdziwą moc . Uwolnił swoje Ka - drugą duszę , która była potężnym wojownikiem i ruszył do walki z Omenem . Omen pokonał Ka , ale w ostateczności został pokonany przez Wyjca i wraz z resztą wycofał się . Jeszcze tej nocy Omen wysłał Belzebuba , najpotężniejszego z raptorów , aby wykradł Kamień Exodius . Następnego dnia wojownicy dostali pisemne wyzwanie na ostateczną walkę na śmierć i życie , oraz mapę do ich kryjówki , w ruinach azteckich w Meksyku . Gdyby wojownicy odmówili , Omen zniszczyłby Ziemię za pomocą Kamienia Exodius . Wojownicy przygotowali się i wyruszyli . Zaraz po wejściu do podziemi zostali zaatakowani przez Belzebuba . Był to jednak tylko atak , mający na celu sprawdzenie , czy wojownicy zabrali ze sobą wszystkie kamienie . Belzebub wrócił do Trójcy . Wojownicy szli dalej tunelem , aż trafili na poczwórne rozdroże . Rozdzielili się . I zaraz potem rozpoczeły się pojedynki . Edd został zaatakowany przez Serpentinusa w egzo-pancerzu i jego mutanty , Mikey został zaatakowany przez Scaryiatora w super mocnej zbroii i jego Raptory , Wyjec walczył z Belzebubem , też w nowym super pancerzu , a Espeo walczył z Omenem . Edd zabił Serpentinusa , ale sam zginął przez wybuch egzo-pancerza . Scaryiator zabił Mikey'a , a Wyjec zabił Belzebuba . Natomiast Omen zwabił Espeo do głównej sali Trójcy . Wtedy przybył Scaryiator . Omen i Scaryiator pokonali Espeo , ale tuż przed dobiciem go , Espeo uwolnił Ka , który walczył z nimi w wirtualnym świecie , wytworzonym przez Kamień Rzeczywistości Wirtualnej . Wtedy doszedł Wyjec , ale nie mógł wejść do środka sfery . Ka , po ciężkiej walce zabił Scaryiatora , ale został zabity przez Omena . Wtedy Omen pokonał Wyjca i już miał zamiar ich zabić , lecz Espeo użył Kamienia Stanu Umysłowego i zabił Omena . Wydawałoby się , że to już koniec , ale potępiona dusza Omena była tak zła , że uzyskała moc Szakaa Lakaa , oraz zdobył informacje , dotyczące położenia Kamienia Destroyed The Rock . Jest on na odległej planecie , poza Układem Słonecznym . Omen ukradł kamienie Światła i Ciemności i za ich pomocą i teleportował się na ową planetę . Tam pokonał potężnego strażnika i zabrał Kamień Destroyed The Rock . Po powrocie na Ziemię odbyła się ostateczna , epicka bitwa . Omen & Wyjec i Espeo . Jak się to skończyło ? Espeo poświęcił się , by Wyjec mógł zabić Omena . Po śmierci Omena , jego dusza przestała istnieć . Po walce wszystkie kamienie i różdżki zniknęły , wszystkie poza Kamieniem Wyjca , który postanowił poświęcić swoje życie by odnaleść kamienie i zgłębić ich tajemnicę . Co się stało z kamieniami ? Niewiadomo . Kto wie , może kiedyś odnjdziesz jakiś magiczny kamień w swoim ogródku ...



Historii ciąg dalszy ...Edytuj

Myśleliście , że to koniec ? Wyjec też tak myślał . Błąkając się samotnie po świecie , Wyjec doszedł do dwóch wniosków . Po pierwsze , kamienie po walce przepadły , i raczej już nigdy nikt ich nie odnajdzie . Po drugie , to były wszystkie odnalezione kamienie i nie istnieją inne . Nagle Wyjca zaczepił jakiś facet , gruby , w różowych , ekstrawaganckich ubraniach . O dziwo , nie przestraszył się dziwnego wyglądu Wyjca . Zaproponował mu walkę na arenie za pieniądze . Wyjec odmówił . Człowiek usilnie starał się go przekonać , lecz bezskutecznie . Wkońcu mężczyzna wyciągnął zupełnie nowy , nieznany kamień , Gwiazdę Antymaterii . Rozpoczęła się bitwa . Wyjec pokonał go. Okazało się, że był w posiadaniu kufra, w którym znajdowała się część kamieni. Zaraz potem pojawił się tajemniczy człowiek. Zabrał Gwiazdę Antymaterii, zaatakował Wyjca i niemal go zabił. Wyjec użył kamienia życzeń i przywołał na pomoc 3 zupełnie nowych wojowników - Zax, Tony i Casidy. Razem z Wyjcem i kufrem uciekli. Potem przez kilka dni, w zamku na karaibach, Wyjec szkolił ich. Potem znów pojawił się tamten gość. Tym razem powiedział, że jest w posiadaniu reszty kamieni i wyzwał ich do walki w Wymiarze Lamętu - on i jego uczniowie kontra Wyjec i jego uczniowie. Walka była zaciekła.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.